
Chociaż piłkarze naszych rezerw w starciu z Ruchem Kozłów zdobyli pierwszą bramkę gospodarze nie tylko odrobili straty, ale i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Pomimo straconego punktu z pewnością warto podkreślić kolejne cenne doświadczenie zebrane przez naszych młodych piłkarzy.
Starcie z Ruchem Kozłów nie należało do najłatwiejszych pojedynków. Chociaż nasz sobotni rywal plasuje się niżej w tabeli od Niebiesko-Czerwonych młodych piłkarzy, nie należało lekceważyć przeciwnika. Ruch po całkiem niezłej jesieni wiosną zupełnie nie mógł znaleźć recepty na wygrywanie i przed meczem z rezerwami Polonii czekał na swoje pierwsze wiosenne trzy punkty. A głodny zespół, to zespół niebezpieczny.
Podopieczni Krzysztofa Hałgasa – podobnie jak rywale – stworzyli sobie w pierwszej części gry kilka sytuacji, jednak zabrakło z obu stron finalizacji. Po zmianie stron indywidualną akcję przeprowadził Paweł Pietrzyk i pięknym uderzeniem otworzył wynik spotkania.
Goście poszukiwali okazji do wyrównania i osiągnęli swój cel dziesięć minut później. Nikt nie miał zamiaru zadowalać się remisem i obie drużyny naciskały, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 79. minucie udało się to gospodarzom sobotniego pojedynku.
Z pewnością młodzi piłkarze naszej Akademii mogą żałować straconego przynajmniej punktu, ale za nimi kolejne spotkanie, dzięki któremu zyskali cenne doświadczenie – a to jest w ich wieku najważniejsze.
III liga śląska
KS Ruch Kozłów – BS Polonia II Bytom 2:1
0:1 Paweł Pietrzyk (48’), 1:1 Bartosz Budzik (58’), 2:1 Michał Lizurej (79’)
Ruch: Witkowski – Borkowski (K) (90+3’), Hanek, Kaczmarek, Kowalski (90+2’), Lange, Lizurej (90’ Ira), Marek, Momot (86’ Jonda), Muszyński (46’ Budzik), Wojtowicz
Polonia II: Flak – Gil (80’ Śliwa), Harwin, Kwiatek (70’ Kuzak), Miller, Pietrzyk, Pytel (60’ Szneler), Skupin (K), Szarata, Winkler, Yuzva (83’ Paulewicz)

